Inwestycje Zagraniczne w Polsce
25-05-2017

Przegląd prasy

Polski Fundusz Rozwoju – reforma polskiej dyplomacji ekonomicznej

18 maja w Warszawie zakończyła się kolejna debata organizowana przez Executive Club. O sytuacji i prognozach dla polskiego eksportu dyskutowali reprezentanci najważniejszych spółek w kraju i instytucji publicznych. „Polacy na podbój światowych rynków” - to hasło przewodnie debaty, która odbyła się pod Patronatem Honorowym Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

Wielu z Państwa tematyka ekspansji rodzimych spółek na obce rynki jest szczególnie bliska – reprezentujecie Państwo czołowe polskie przedsiębiorstwa, polski rynek zaczyna się nasycać; a więc naturalnym krokiem wydaje się poszukiwanie nowych rynków zbytu – mówiła Beata Radomska – prezes Executive Club - Celem dzisiejszej debaty jest dyskusja o przyszłości polskiego eksportu, ekspansji rodzimych spółek tak, aby „Made in Poland” stało się światową, rozpoznawalną marką.

Spotkanie otworzyło wystąpienie Pawła Borysa – Prezesa Zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju, który w swoim przemówieniu odniósł się do planów wspierania ekspansji polskich spółek na rynkach zagranicznych. Plan Morawieckiego na temat ekspansji jest pierwszym z kluczowych kwestii. „Bez sukcesu na rynkach światowych nie będzie sukcesu gospodarczego” – mówił prezes PFR odnosząc się do planów utworzenia przedstawicielstw trade office na całym świecie tak, aby firmy niemające środków na rozwój za granicą mogły użyć ich, jako swojego przedstawicielstwa. Trzeba w sposób możliwie przyjazny udzielać wsparcia. Poza finansami pozostaje także kwestia promocja i doradztwa. Paweł Borys zapewnił, że PFR stara się w ramach kilku branż wykorzystać szereg instrumentów od regulacji do finansowania, aby mieć kompleksowy program rozwoju branży. Na świeczniku jest sześć branż, między innymi elektromobilność, ale i polskie meble. Tu prezes odniósł się do długiej tradycji polskiej branży meblarskiej i faktu, że mamy mało rozpoznawalnych marek, co Fundusz planuje zmienić. Chcemy w ramach programów sektorowych skoordynować narzędzia tak, aby stworzyć jak najlepsze warunki, do poprawy konkurencyjności, poziomu technologicznego i potencjału branży.

Bodźce i impulsy do ekspansji zagranicznej

Podczas pierwszego panelu „Polscy przedsiębiorcy tygrysami Europy? Globalna ekspansja krajowych firm”, moderator Prof. Jerzy Cieślik (Akademia Leona Koźmińskiego) zapytał o impulsy i motywacje do rozpoczęcia ekspansji za granicę. Dla Grupy Oknoplast takim impulsem było przystąpienie do UE w 2004 roku oraz sukcesja. Dyrektor ds. Marketingu w spółce Oknoplast, Magdalen Cedro-Czubaj opowiadała o początkach rozwoju, kiedy Mikołaj Placek otworzył spółkę na rynki zagraniczne. Według Leszka Hołdy, PKP Energetyka S.A., choć na mniejszą skalę niż przedmówcy, ruszyła na podbój globalny po zmianie właścicielskiej, kiedy spółkę przejęło CVC Capital Partners. „Dokonaliśmy inwentaryzacji, a obszar związany z infrastrukturą budowlaną jest tym, w którym upatrujemy potencjał. Udało się nam otworzyć filię w Kazachstanie, rozmawiamy z kazachskimi kolejami.” – mówił. Grzegorz Zieliński (Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju) podkreślił zaangażowanie EBOiR we wspieranie inwestycji. Widzimy trend, w którym narodowi czempioni, którzy zaangażowali się w produkcję, wyeksploatowali możliwości na rodzimym rynku. Naszą misją jest wspieranie klientów przez współinwestycje. Te cele misyjne dzieli z Bankiem również Ministerstwo Rozwoju, co podkreślił Tomasz Samolon (Departament Współpracy Międzynarodowej w Ministerstwie Rozwoju). „Nie dzielę oferty na te dla najlepszych i największych spółek oraz tych mniejszych.” – powiedział. Naszym celem jest wzrost rodzimych firm działających na rynkach zagranicznych. Lwia część instrumentów jest skierowania do eksporterów, ale i inwestorów.

Jak przebić się na obcym rynku?

Drugim z poruszanych tematów był proces wyjścia za granicę. Paneliści byli zgodni: konieczne jest rozpoznanie rynku i dostosowanie się do jego wymogów. Efektywny marketing jest również podstawą do sukcesu za granicą, konieczne są zmiany, by się przebić. Dlatego nie zawsze udaje się zachować nazwę i identyfikację spółki funkcjonujące w kraju. Leszek Hołda powiedział, że jego spółka posiłkowała się firmami specjalizującymi się w analizie rynków, by je dobrze wybrać. Podstawa – mówił – to partner biznesowy, który pomoże się przygotować i drugi, który pomoże stawiać pierwsze kroki na rynku.

Tomasz Salomon przyznał, że duże firmy mają największe szanse na przebicie, choć program Morawieckiego nie eliminuje żadnych spółek. Wyraził nadzieję, że Polska niebawem skorzysta z sukcesów spółek, które będą chwalić się polskością. Grzegorz Zieliński z kolei przytoczył przykłady firm, które odniosły ogromny sukces na obcych rynkach – Cersanit, Barlinek, jako inny podał też znanylekarz.pl, który świetnie radzi sobie na rynkach iberyjskich. Magdalena Cedro-Czubaj opowiadała o doświadczeniach Oknoplast, który w sposób spektakularny promuje się między innymi w Niemczech.

Wyjście poprzez wsparcie kapitałowe może mieć charakter zewnętrzny lub wewnętrzny – mówił w podsumowaniu moderator Jerzy Cieślik - Wsparcie poprzez własną sieć filii handlowych jest konieczne, choćby, dlatego, by nie dawać znacznej części marży pośrednikom. Dobrze, że jest wola wsparcia instytucji publicznych, choć na tej ścieżce pojawiają się problemy, spółki muszą zdobywać wiedzę i nowe kwalifikacje. Stąd potrzeba budowy kadr specjalistów, których wciąż mamy za mało.

Dyskusja w drugim panelu była poświęcona nowym wyzwaniom dla polskiego eksportu, stosunków gospodarczych z Bliskim Wschodem oraz poszukiwaniu nowych możliwości i przewag konkurencyjnych, które pozwolą zaistnieć na nowych rynkach. Moderował go dr hab. Roman Sobiecki - Profesor SGH, Dziekan Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie oraz Dyrektor Instytutu Rynków i Konkurencji.

Reorientacja geograficzna i zwiększenie udziału eksportu do krajów spoza UE drogą do sukcesu gospodarczego?

Panel drugi rozpoczęła Elżbieta Bugalska (Bank Gospodarstwa Krajowego) mówiąc o dużych szansach małych firm, które wykorzystują nowe technologie na podbicie globalnego rynku. Odnosząc się do kwestii ryzyka, jakie towarzyszy firmom decydującym się na podbój zagranicznych rynków, stwierdziła, że banki są w stanie zabezpieczyć polskich przedsiębiorców, którzy stawiają pierwsze kroki na zagraniczne arenie. Prezes Zarządu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, Tomasz Pisula przekonywał, że w ramach grupy Polskiego Funduszu Rozwoju, przedsiębiorca może spodziewać się aktywnej pomocy wspierającą ekspansję firmy. Zagraniczne biura handlowe, które czekają na przedsiębiorcę w takich miastach jak Teheran, Nairobi, czy Shanghai mogą zagwarantować pomoc organizując m.in. spotkania z zagranicznymi inwestorami, czy fora biznesowe. Pomimo iż Agencja dysponuje ograniczonymi środkami, to liczy na to, że firmy zaczną chętniej korzystać z możliwości, jakie dają placówki promocji handlu i inwestycji poza granicami Europy. Maciej Pyrka (Emirates) wspomniał o atrakcyjności Zatoki Perskiej i to właśnie w tam należałoby nawiązywać współprace handlowe. Jako przykład podał polską branżę kosmetyczną, która z powodzeniem rozwija się w Dubaju. Uwarunkowania kulturowe bliskiego wschodu gwarantują bezpieczeństwo i zmniejszenie poziomu ryzyka eksportu do tych państw.

„Największą przewagą polskich przedsiębiorców jest cecha zwinności, elastyczności biznesowej oraz szybkość działania” – mówił Andrzej Kozłowski (ROHLIG SUUS Logistics). Dodatkowo firmy inwestują w dobrą jakość produktu oraz innowacyjność, co sprawia, że dają one wartość dodaną a wówczas spółka staje się bardziej konkurencyjna na rynku. Przekonywał, że Made In Poland zaczyna zyskiwać renomę i znaczenie poza Europą, a zwłaszcza w Afryce, gdzie wysoka jakość produktu wygrywa walkę z międzynarodowymi brandami. Tam też powinno się szukać swoich szans, ponieważ pomimo wysokiego ryzyka, rentowność oraz stopa zwrotu jest zdecydowanie wyższa i następuje szybciej niż na naszym kontynencie.

Mec. Stefan Feliniak z Wolf Theiss obstawał przy zdaniu, że podstawowym ryzykiem, które wiąże się z eksportem do krajów spoza Unii Europejskiej jest ryzyko kredytowe oraz mające coraz większe znaczenie ryzyko polityczne. Brak uznawania orzeczeń zagranicznych i wiążąca się z tym inna kultura prawna stanowi duży problem dla polskiego eksportera, ale jednak kontrakty w krajach z podwyższonym niosą ze sobą zdecydowanie wyższą marżę.

Wszyscy prelegenci byli zgodni, co do kwestii reorientacji geograficznej i zwiększenia udziału eksportu do krajów spoza UE. Prof. Roman Sobiecki zakończył panel stawiając tezę mówiącą, że temat nowych wyzwań zawsze będzie tematem stałym. Przesłanką ekonomiczną do rozwoju firm poza granice naszego kontynentu jest nasycony rynek europejski, natomiast szans należy szukać na rynkach krajów wschodzących, które mają dużą rezerwę. By podbój światowych rynków się powiódł, trzeba stworzyć efektywny i skuteczny system pomagania. Uczestnicy debat podzielili się obawami oraz optymistycznymi prognozami na temat produktów Made in Poland i ekspansji polskich firm na rynki zagraniczne. W biznesie pojawiło się dużo możliwości realizowania inwestycji poza granicami kraju. Tym możliwościom towarzyszy również doza niepewności i napływające pytania, na które podczas tej debaty prelegenci w atmosferze inspirującej dyskusji wspólnie wypracowali odpowiedzi i udzielili wskazówek oraz rad dla słuchaczy.


Czytaj oryginalny artykuł
źródło: 2017-05-25

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. BiznesPolska Media Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze wulgarne lub niezgodne z polskim prawem zostaną usunięte.
25-05-2017

Zobacz także



Biznes Polska Newsletter

Komentowane


    Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /biznespolska.pl/www/szablony/przeglad.php on line 264

BizPoland Magazine - our monthly magazine for Foreign Investors.

Copyright © 2016 BiznesPolska.pl